Deszcz z nieba i… grad bramek w Skarżysku. Granat rozgromił Bucovię Bukowa

Granat Skarżysko-Kamienna – Bucovia Bukowa 6:0 (3:0) Bramki: 1:0 Norbert Drożdżał 4, 2:0 Błażej Miller 25, 3:0 Krzysztof Rzeszowski 41, 4:0 Miller 57, 5:0 Rzeszowski 64, 6:0 Maciej Głowaczewski 81.
Granat: Michalski – Szyszka (67. Ozan), Drożdżał, Wojna, Suwara – P. Grzejszczyk (46. M. Grzejszczyk), Dulęba (73. Styczyński), Kosela, Uciński (46. Kuliński), Rzeszowski – Miller (67. Głowaczewski).
Bucovia: Mierzwa – Kuterasiński, Jamrozik, Szczepara, Mi. Bąk I – Trybek (70. Jaskólski), P. Bąk (86. Bała), Piwowarczyk (76. Wilk), Malaga (81. Mi. Bąk II) – Nowak (65. Toporek), Ł. Bąk. Sędziował: Michał Jagieła. Skarżyszczanie udanie przywitali się w nowym sezonie z własną publicznością. Zdobyli pół tuzina goli, praktycznie każdy przedniej urody lub zdobyty po składnych szybkich akcjach. Co ciekawe, dwie bramki uzyskali po centrach z rzutów rożnych, celnymi strzałami głową popisywali się wówczas Norbert Drożdżał i Błażej Miller. Granat kompletnie rozmontował defensywę Bucovii, choć trzeba oddać gościom, że także kilka razy zagrozili bramce skarżyszczan. Na przeszkodzie stawał im tylko świetnie dysponowany bramkarz miejscowych Przemysław Michalski. W 87 minucie obronił on rzut karny, wyczuwają intencje strzelca Łukasza Bąka.

Trener Granatu Dominik Rokita miał też uwagi do zespołu. – Podobnie jak tydzień temu w Ćmielowie, w końcówce rozprężyliśmy się i przeciwnik znów miał karnego. Musimy nad tym popracować – mówił szkoleniowiec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *